Dla banków jesteśmy mięsem armatnim

Banki

Czy myślisz, że bank da Ci pieniądze? Pod warunkiem, że oddasz więcej. Proste. Dlatego lepiej może pożycz od znajomych, rodziny, na mniejszy procent. Bank nie będzie miał litości w odzyskaniu odsetek. Jak tylko zobaczy że zalegasz z płatnościami kolejnych rat sprzeda swoje wierzytelności kolejnej firmie, ta następnej, aż urośnie z tego spora sumka bo każdy będzie chciał na Tobie zarobić. Bank ma prawo iść do komornika, do sądu i wtedy się zacznie. Pamiętaj – bank to nie instytucja charytatywna.

Kryzys finansowy pokazał, że dla banków my zwykli ludzie jesteśmy tylko mięsem armatnim. Kiedy ludzie wyrzucani są na ulice przez niespłacone kredyty hipoteczne, właściciele, dyrektorzy i menadżerowie banków otrzymują bajońskie premie finansowe. Banki mają możliwość drukowania pieniędzy, zadłużają już nie tylko Kowalskiego, społeczeństwo ale i całe kraje. Banki dostaną zawsze od Państwa pomoc, bo przecież państwa też są zadłużone w bankach, niestety obywatel już takiej pomocy nie otrzyma. Jeżeli już więc idziesz do banku aby pożyczyć pieniądze to nie po to aby je przejeść, wydać na kolejne przyjemności, ale po to by je zainwestować i podnieść swoją wartość finansową, która powinna być coraz wyższa. Oczywiście mówiąc o Twojej wartości finansowej mam na myśli wszystkie aktywa jakie posiadasz tzn. pieniądze, obrazy, biżuterię, fundusze, akcje i obligacje, rzeczy które łatwo w czarnej godzinie spieniężyć.

Najważniejszą inwestycją jest inwestycja w siebie. Kiedy przyjdzie komornik i weźmie Ci z domu cały sprzęt, dom czy mieszkanie pójdą na licytację, co Ci pozostanie. Oczywiście zdrowie, dobra praca, rodzina, przyjaciele, znajomość języków obcych, operatywność, przedsiębiorczość, pracowitość i przede wszystkim wiara we własne siły i myślenie. Nigdy nie zapominaj o myśleniu. Już teraz chodź na kursy, szkolenia, ucz się w domu języków – to Ci się zawsze przyda. Miej w ręku dodatkowy fach, spraw aby twoja praca była twoją pasją i dawała Ci radość i przyjemność – wtedy nigdy nie będziesz czuł że ciężko pracujesz. Czy dorobisz się w życiu pracując ciężej czy mądrzej? Odpowiedź jest oczywista – zawsze pracuj mądrzej. Tak zarabiają bogaci, tak powstają wielkie fortuny. Milioner nie musi znać wszystkich odpowiedzi, znać języki programowania, znać najnowsze technologie. Wystarczy że dla niego pracują najlepsi ludzie, programiści którzy piszą odpowiedni soft, prawnicy, technolodzy, inżynierowie, doradcy finansowi czy księgowi. Milioner nie zna wszystkich odpowiedzi ale wie gdzie szukać ludzi którzy je znają. Tak było z Henry Fordem i innymi przedsiębiorcami którzy dorobili się fortun.

Myśl codziennie aby nie stać się współczesnym niewolnikiem banków, państwa, polityków, ZUS-u i innych organizacji. Cokolwiek propaganda sukcesu będzie ci wmawiała przez telewizję, prasę czy radio, ty rób swoje, myśl o sobie, o swojej przyszłości, bo nikt inny tego za ciebie nie zrobi. Codziennie kontroluj swoje finanse, zapisuj ile zarabiasz i ile i na wydajesz. Odkładaj jakąkolwiek część zarobionych pieniędzy i inwestuj, nie odkładaj do banku czy do skarpety, ale inwestuj – we własne zdrowie aby później nie wydawać na lekarstwa, w lepszą pracę aby mieć czas na życie poza pracą, w przedmioty na których będziesz mógł w przyszłości zarobić, w systemy które zagwarantują ci w przyszłości dochód pasywny. Czy jesteś biedny czy bogaty – myśl! Nikt nie zrobi tego za ciebie. Nie na darmo myślenie uważane jest za najcięższe zajęcie. Bądź mądry, odpowiedzialny, patrz w przyszłość, myśl, szukaj okazji i inwestuj a bogactwo przyjdzie szybciej niż się spodziewasz.

Comments are closed.